Kiedy maluch collie wpadnie w głęboki sen,
można go przenosić z miejsca na miejsce a on będzie dalej spał.
Bierzemy takiego malucha na ręce i przenosimy, a on nic....dalej śpi, czasami lekko się przeciągnie.
Ciekawe doznanie..
Poobserwujcie sen swoich collie, a zauważycie ten moment
Zapiski przyjaciela collie.




Twardy sen
Autor:
Anna
o
16:31
czwartek, 20 czerwca 2013
Etykiety:
Charakter,
Etapy rozwoju
1 komentarze
Czwóreczka na siedem
Autor:
Anna
o
19:12
środa, 19 czerwca 2013
Cztery maluchy na siedem tygodni. Ostatnie zdjęcie wspólne i wiele wspólnej zabawy.
Dobrze, że było więcej rąk do zabawy i był fotograf, więc oddaliśmy się radości rodzinnego pozowania.
Mnie trafiło się jeszcze pyszne ciasto z truskawkami, niestety przepis nadal nie zdradzony, ale w końcu Brydzia nie wytrzyma i puści parę!
Acha ...były jeszcze rybki, które pod wpływem mojego biegania za maluchami przybrały na patelni kolor niezłej opalenizny.
A co przecież mamy wreszcie ciepło!!
Kilka słówek na uszko od mamusi maluchów
Od lewej collie to tata, mama i ciotka.
Tata maluchów pierś napina- to moje woła!!!
Etykiety:
Etapy rozwoju
2
komentarze
Ćwiczenia na wysokościach
Autor:
Anna
o
20:31
niedziela, 9 czerwca 2013
Próbuję zrobić zdjęcia, przecież obiecałam.
Ale jak zrobić zdjęcia szczeniętom, które stale są przy nogach i podbiegają szybciej niż zdołam chwycić aparat do ręki.
Wystawiłam na trawkę małe drewniane siedzisko wytoczone przez Wojtka i zaczęłam zabawę!!!
Maluchy dzisiaj z wysokości patrzyły na świat
były i zdjęcia i ćwiczenia
Ale jak zrobić zdjęcia szczeniętom, które stale są przy nogach i podbiegają szybciej niż zdołam chwycić aparat do ręki.
Wystawiłam na trawkę małe drewniane siedzisko wytoczone przez Wojtka i zaczęłam zabawę!!!
Maluchy dzisiaj z wysokości patrzyły na świat
były i zdjęcia i ćwiczenia
Etykiety:
Etapy rozwoju
1 komentarze
Collie na premierze książki
Autor:
Anna
o
16:05
niedziela, 9 czerwca 2013
CARO ( Sunresc Lace CARUSO) w czasie spotkania w Cafe Bajarka w Toruniu rozdawał uśmiechy, spojrzenia, podawał łapkę, czarował...
sprawdzał czy wszystko działa
Skoro wziął udział w wyprawie do Włoch i jest także bohaterem tej książki, to był w czasie podpisywania książek
Miał także spotkania osobiste ze swoimi fanami.
Książkę można nabyć w księgarni internetowej Wydawnictwa Rudy Smok- link
sprawdzał czy wszystko działa
Siedział na podium i doglądał, jeden collie wśród wielu dzieci i dorosłych
Skoro wziął udział w wyprawie do Włoch i jest także bohaterem tej książki, to był w czasie podpisywania książek
Miał także spotkania osobiste ze swoimi fanami.
Książkę można nabyć w księgarni internetowej Wydawnictwa Rudy Smok- link
Etykiety:
Charakter,
Turystyka
0
komentarze
Nasza książka "Kudłacze w podróży" już w sprzedaży
Autor:
Anna
o
15:24
wtorek, 4 czerwca 2013
W ostatnim czasie było mniej wpisów na blogu, ale nie próżnowałam i pisałam.... i tak z tego pisania powstała książka moja i Mikołaja
"Kudłacze w podróży. Włochy na trzy collie"
Anna Wyrzykowska, Mikołaj Wyrzykowski
Wydawnictwo Rudy Smok, maj 2013
s. 312, z kolorowymi zdjęciami
"Marzyliśmy o wolności.
O podróżowaniu przed siebie w hawajskich koszulkach, bez hotelowych więzów, utartych szlaków; o poczuciu wiatru we włosach oraz futrze ...
I uwierzyliśmy. Sprzedaliśmy osobówkę i kupiliśmy starego campera. Po co czekać? Bez wielkiego planowania wskoczyliśmy do niego, rodzinka kudłaczy z trzema psami, rudymi smokami. Wyruszyliśmy we włoską podróż z żądzą przygód i mianem wariatów.
Noce na włoskich winnicach, spotkania z trzynastoma świętymi, psy otwierające serca, Wóz Przygód w starciu z Drogami Strachu, ucieczki przed kozami, ulotność chwili w Mieście-Widmie... Podróż to życie, a dziwne przypadki nie odstępują nas na krok. Nawet zwykła droga staje się rodzinną przygodą...A my jesteśmy porywani w Wenecji.
Dacie się porwać?"
O podróżowaniu przed siebie w hawajskich koszulkach, bez hotelowych więzów, utartych szlaków; o poczuciu wiatru we włosach oraz futrze ...
I uwierzyliśmy. Sprzedaliśmy osobówkę i kupiliśmy starego campera. Po co czekać? Bez wielkiego planowania wskoczyliśmy do niego, rodzinka kudłaczy z trzema psami, rudymi smokami. Wyruszyliśmy we włoską podróż z żądzą przygód i mianem wariatów.
Noce na włoskich winnicach, spotkania z trzynastoma świętymi, psy otwierające serca, Wóz Przygód w starciu z Drogami Strachu, ucieczki przed kozami, ulotność chwili w Mieście-Widmie... Podróż to życie, a dziwne przypadki nie odstępują nas na krok. Nawet zwykła droga staje się rodzinną przygodą...A my jesteśmy porywani w Wenecji.
Dacie się porwać?"
W wyprawie do Włoch udział wzięły nasze collie : Królewicz Węgierski ( Sunresc Lace CARUSO), Pasterz Każdego (NEBRA Przyjacielskie Nastawienie, Królowa Podrywu ( DELILAH Grenwood FCI )
***
Chcieliśmy
poznać Włochy na własnej skórze, iść cyprysową drogą i napełniać ją
słońcem! Nie mieliśmy zamiaru czekać, aż uzbieramy na wakacje, na piękny
i wypasiony camper. Zachciało nam się właśnie w to lato pojechać do
Włoch. W hotelach nudno, to nie dla nas. Kwatery ciekawe, ale znowu te
powroty i ograniczenia. I właśnie wtedy pojawił się pomysł – a może tak
kupimy vana? Wszystko pięknie, tylko znowu bagaże będą nas przygniatały,
zaś spanie na zająca pod miedzą, w porozkładanych siedzeniach jakoś na
dłuższą metę wydawało się być krótkodystansowe. A psy też by chciały
podróżować... Powiedzieliśmy sobie, to nie jest dla rodziny. Myśleliśmy
dalej. Camper....coś, co początkowo wydawało się science fiction,
zaczynało burzyć nasze stereotypy myślenia. A może jednak? I tak zapadła
decyzja – sprzedajemy osobówkę i kupujemy starego, sentymentalnego
campera. Po co czekać? Teraz wystarczyło już tylko zebrać pieniądze na
paliwo i na jedzenie, ale to sprawa oczywista.
Nieważne,
co nam mówiono: a że to ryzyko, niewygoda i takie inne
dziwadełka...Odrzuciliśmy wszystko, co odciągało nas przygody. Staliśmy
się bardzo łakomi i postanowiliśmy mimo wszystko zrealizować nasz
szalony pomysł. Rozpoczęliśmy działanie. Wertowanie internetu,
porównywanie, wczytywanie się w parametry i analizę swoich potrzeb. To
na ile osób potrzebujemy miejsca?
Jednym z punktów było ważenie.
Wchodzę do domu, a tu na środku salonu stoi waga łazienkowa, a na niej Wojtek z psem na rękach. Widok niezapomniany! Tuż obok leżą inne porozkładane w nieładzie przedmioty. Nagle znaczenia nabrały dla nas waga i metry. I tak wreszcie stanęło na szukaniu sześcioosobowego campera. Udało się znaleźć, wymienić i odbyć testową podróż nad morze.
A potem było pójście do fryzjera, choć zawsze chodzimy tam z dreszczykiem emocji, obawą, niepewnością, która sprawia, że trzęsiemy się na fotelu: gdy już po wszystkim, śmiejemy się z siebie i rzucamy żarty.
Piękni i klasycznie (nie)przygotowani, w chaosie wskakujemy do campera. Przybicie piątek, modlitwa, śpiew. Psi dywan. Jedziemy! Gdy wróciliśmy bardzo osobliwym skutkiem ubocznym stało się opowiadanie naszych niecodziennych historii... i napisanie książki.
Jednym z punktów było ważenie.
Wchodzę do domu, a tu na środku salonu stoi waga łazienkowa, a na niej Wojtek z psem na rękach. Widok niezapomniany! Tuż obok leżą inne porozkładane w nieładzie przedmioty. Nagle znaczenia nabrały dla nas waga i metry. I tak wreszcie stanęło na szukaniu sześcioosobowego campera. Udało się znaleźć, wymienić i odbyć testową podróż nad morze.
A potem było pójście do fryzjera, choć zawsze chodzimy tam z dreszczykiem emocji, obawą, niepewnością, która sprawia, że trzęsiemy się na fotelu: gdy już po wszystkim, śmiejemy się z siebie i rzucamy żarty.
Piękni i klasycznie (nie)przygotowani, w chaosie wskakujemy do campera. Przybicie piątek, modlitwa, śpiew. Psi dywan. Jedziemy! Gdy wróciliśmy bardzo osobliwym skutkiem ubocznym stało się opowiadanie naszych niecodziennych historii... i napisanie książki.
***
Dlaczego podróżujemy?
[Ania] Nie lubię stać w jednym miejscu
[Wojtek] Chcę zobaczyć na własne oczy
[Mikołaj] W poszukiwaniu przygody
[Wojtek] Chcę zobaczyć na własne oczy
[Mikołaj] W poszukiwaniu przygody
***
Podróż to
życie, ale ile jest prawdziwej podróży w tej podróży? Codziennie rano
wystawialiśmy głowę za okno, by wiatr głaskał nasze włosy i mówiliśmy
sobie: tak, to będzie piękny dzień!
Kochamy wolność, podróże, psy, smakować nowe rzeczy, kochamy drogi, słońce, chmury, spaghetti, morze, stare domki na winnicach...
Kochamy życie. Taka miłość nas uszczęśliwia. I o szczęściu jest właśnie ta książka, takim, co jest tu i teraz, na wyciągnięcie ręki.
Kochamy wolność, podróże, psy, smakować nowe rzeczy, kochamy drogi, słońce, chmury, spaghetti, morze, stare domki na winnicach...
Kochamy życie. Taka miłość nas uszczęśliwia. I o szczęściu jest właśnie ta książka, takim, co jest tu i teraz, na wyciągnięcie ręki.
***
Będziemy wam opowiadać... Gdy skończymy, zróbcie po prostu jedno: po ostatniej kropce zacznijcie pisać swoją historię.
Etykiety:
Książka,
Turystyka
0
komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Translate
Categories
- ACOLADA Grenwood FCI (4)
- ALLEGRETTO Grenwood FCI (5)
- ALLEMANDE Grenwood FCI (5)
- Bajki (4)
- BALANCE OF POWER Grenwood FCI (1)
- BIG DREAM Grenwood FCI (4)
- BLACK ARROW Grenwood FCI (1)
- Burak (2)
- Camino (1)
- Charakter (31)
- Chleb (9)
- Ciasta (42)
- Ciasteczka dla psa (2)
- Collie na świecie (6)
- Cukinia (4)
- CULMINATION OF BEAUTY Grenwood FCI (2)
- DANCING DAYS Grenwood FCI (5)
- DAWN MIST Grenwood FCI (4)
- DAY TRIPPER Grenwood FCI (5)
- DELILAH Grenwood FCI (12)
- Denfris MAGICAL BLISS (1)
- DESERT OF LOVE Grenwood FCI (2)
- DIGNITY DANCER Grenwood FCI (4)
- DOGNITY DANCER Grenwood FCI (1)
- Dogoterapia (4)
- Dynia (16)
- Dzieci (12)
- EAGLE EYE Grenwood FCI (3)
- EASTERN WIND Grenwood FCI (1)
- ESSENCE OF LIFE Grenwood FCI (8)
- Etapy rozwoju (67)
- EVENING STAR Grenwood FCI (2)
- FIAMMA Grenwood FCI (1)
- Filc (2)
- Film (1)
- FONTE Grenwood FCI (3)
- FRAGOLA Grenwood FCI (1)
- GOING TO THE RIVER Grenwood FCI (1)
- Góry na czterech łapach (2)
- GRAFFITI OF DAY Grenwood FCI (2)
- GREEN VALLEY Grenwood FCI (14)
- HABILE Grenwood FCI (13)
- HARDI Grenwood FCI (4)
- HARMONIE Grenwood FCI (3)
- HILARITE Grenwood FCI (6)
- HIP-HOP Grenwood FCI (3)
- HIRONDELLE Grenwood FCI (1)
- Historia Collie (5)
- Jabłko (3)
- Jabłko. Marchew (1)
- Jajka (1)
- Kalarepka (1)
- Kapusta kiszona (3)
- Kolacja (10)
- Konie (7)
- Koperek (2)
- Książka (1)
- Kuchnia (65)
- Lassie (5)
- Ludzie (10)
- Malina (1)
- Marchewka (1)
- Media (3)
- Mikołaj (29)
- Muzyka (20)
- Na wesoło (27)
- na zdrowie (19)
- Nalewka (3)
- Narodziny (2)
- NEBRA Przyjacielskie Nastawienie (2)
- Niemcy (1)
- Obiad (25)
- ocet jabłkowy (1)
- Ogrodnik (6)
- Opowieści z Sosnowego Lasu (11)
- Pielęgnacja (1)
- Piernikowy spacerownik (21)
- Podróż (5)
- Pokrzywa (6)
- por (2)
- Prace ręczne (8)
- Pracownia (2)
- Przetwory (1)
- Rodzina (142)
- Różności (2)
- Skijoring (4)
- Skorupki od jajek (2)
- Sport (22)
- Sunresc Lace CARUSO (3)
- Surówka (2)
- Szkolenie (12)
- Szpinak (4)
- Śliwka (1)
- Śniadanie (2)
- Święta (33)
- TOBI Zaciszny Dworek (1)
- Toruń (7)
- Turystyka (15)
- wędzarnia (1)
- Wino (1)
- Włochy na trzy collie (6)
- Wychowanie (16)
- Wydeptane słowa (13)
- Wystawy (4)
- Wyżywienie szczeniąt (1)
- Wzorzec (7)
- z sierści psa (1)
- Zakwas buraczany (2)
- Zapiekanka (3)
- Zdjęcia zamiast słów (4)
- Zdrowie (12)
- Ziemniaki (1)
- Zima (7)
- Znani ludzie i collie (1)
- Zupa (2)
- Zwierzęta (13)
Blog Archive
-
►
2015
(29)
- ► października (5)
-
►
2014
(68)
- ► października (8)
-
►
2012
(153)
- ► października (12)