Zapiski przyjaciela collie.

Jak ciche anioły

czwartek, 3 maja 2012

 Wielka połać zielonej trawy rozświetlona kwitnącymi właśnie mleczami
 rozbłyska w świetle majowego słońca. Collie z radością przeczesują teren kręcąc się wśród grających na instrumentach. W powietrzu przemykają kolorowe motyle, a zewsząd słychać śpiew ptaków.


Chłonę całą sobą tę radość życia. Flet wygrywa nuty wnikające w serce. Najpierw rozbrzmiewają w duecie fletowo-skrzypcowym"Fale Dunaju", kołyszące nas wśród zieleni z widokiem na Wisłę.


Potem przychodzi kolej na "Schody do nieba" w duecie fletowo-gitarowym. A mnie przychodzi do głowy myśl ks. Jana Twardowskiego. "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak latać. " 
Z pozdrowieniami dla wszystkich aniołów...

3 komentarze:

  1. Los alpaqueros pisze...:

    SUPER filmiki super Colaki.
    Koncert wiosennie plenerowa piękny :)

  1. Anna pisze...:

    Cieszę się, że się spodobało.
    To był nasz pomysł chwili. Piękna pogoda, instrumenty, a my chcieliśmy na łąkę, w kwiaty !

  1. Pięknie Pani gra na skrzypcach :)