Zapiski przyjaciela collie.

Zjadacze dyni

czwartek, 20 września 2012
Nie wiedziałam co można robić z dyni - powiedziała sąsiadka zatrzymując mnie i rozpoczęła się rozmowa o dyni.
Ano ja już ją jem na różne sposoby, ponieważ rozpoczęłam właśnie sezon dyniowy. Na stole zaczynają królować potrawy z dyni, a i collie, także te małe zasmakowały się w dyni. Pamiętacie przepisy z zeszłego roku ?


Dynia chili i dyniowe kopytka- link
Potrawka dynia z kiełbasą - link
Dyniowe lasagne - link
Dżemy i wino dyniowe- link
Murzynek z dynią - link

Muffinki z dynią  - link
Konfitura dyniowa pomarańczowa- link

Jeśli dzięki tym przepisom polubicie dynię, to cieszę się.  Ja będę w tym roku dalej rozszeszać swoje menu.

Przyznam się jednak, że nie spodziewałam się iż fakt spożywania w moim domu dyni, może tak wpłynąć na miłość do dyni, jej pragnienie, jej głód i radość z jej jedzenia. Także u collie...



Nie wiedziałam także, że można w ten sposób jeść dynię. 
Z takim zapałem ...


Nie wiedziałam, do czasu aż usiadłam z Małgosią przy komputerze i naoglądałam się zdjęć, jak dwie siostry DIGNITY DANCER & DANCING DAYS Grenwood FCI zajadają się zerwaną przez siebie dynią. Prawdziwy głód dyni.

3 komentarze:

  1. Psie Wędrówki pisze...:

    dyniowe psie ciasteczka widziałem o tu: www.facebook.com/PsieSmaki

  1. Marteczka pisze...:

    Aż zrobiłam się głodna. :) Widać czas pokombinować z dynią.

  1. Anna pisze...:

    Dyniowe ciasteczka dla psów ?- Muszę tam zajrzeć !!

    A co do dyni to koniecznie radzę spróbować coś upichcić...